TERAZ REALIZOWANE
repertuarWarsztaty teatralneTeatr Chrząszcz w trzcinie
<< Październik 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031 
PANEL UŻYTKOWNIKA
NEWSLETTER

Zapisz się

zapisz wypisz

NASZE STACJE
INSTYTUCJE
PRASA
MEDIA
UNDERGROUND RAILROAD
INNI PRZEWOŹNICY
SPONSORZY

Strona główna / Aktualności

rozmiar tekstu: A A A
Turniej gry w zośkę
2011-05-29 23:18:44
Powiększ
Stowarzyszenie Lokomotywa przy okazji obchodów Dnia Dziecka pragnie przybliżyć starą zośkę młodemu pokoleniu i zachęcić do wspólnej zabawy i integracji kilku pokoleń.


Zośka, zocha, zosieńka…

Do Polski zośka przywędrowała z Rosji przez Kresy Wschodnie. Jej nazwa w języku polskim nie pochodzi od żeńskiego imienia Zofia, lecz od kałmuckiego wyrazu zōs - oznaczającego drobną chińską monetę z prostokątnym otworem pośrodku.


Jeszcze przed II wojną światową, nasi dziadkowie ustawiali się na ulicach miast w kółkach, aby towarzysko poodbijać nogami kawałek ołowianego krążka owiniętego włóczką. Celem gry, była obrona narysowanego na ziemi koła o średnicy ok. 2,5 metra. Gracze starali się umieścić zośkę w polu przeciwnika. W grze brało udział od 2 do 5 graczy. Jeżeli do koła gracza zośka upadła ustaloną liczbę razy - na ogół 6 - gracz ten odpadał z dalszej gry, co trwało aż do wyłonienia zwycięzcy. Zośką można było również żonglować. Ten, kto wykonał największą liczbę podbić wygrywał.
Inna wersja to gra dwóch graczy. Gracze na zmianę podbijając zośkę (minimum 10 razy) starali się zbliżyć do bramki przeciwnika i z jak najbliższej odległości kopnięciem umieścić ją w bramce. Podczas takiej rundy zośka nie mogła upaść na ziemię.
Gra w zośkę znana jest praktycznie na wszystkich kontynentach. Najprawdopodobniej wymyślono ją na terenie dzisiejszej Mongolii. Możliwe, że mongolska zabawa ewoluowała jednak z japońskiej gry kemari. Zabawa polegająca na jak najdłuższym utrzymaniu małej, skórzanej piłki w powietrzu znana jest w kraju Kwitnącej Wiśni już od 1400 lat!

I tak narodził się sport…

W 1972 r. Mike Marshall i John Stalberg ze stanu Oregon, odbijając skarpetkę wypełnioną kukurydzą, nadali starej zabawie charakter rywalizacji sportowej. Grę nazwali footbag (z ang. foot - stopa, bag - worek), a piłkę własnej produkcji - hacky sack. Pierwsze mistrzostwa świata w podbijaniu piłeczki zostały zorganizowane w 1986 roku. W popularną zośkę, gra się na ulicach, w parkach i na podwórkach, na trawie, piasku i śniegu. Teraz Footbag to dynamicznie rozwijająca się dyscyplina sportowa. Woreczek do gry, uszyty jest najczęściej z cienkiego syntetycznego zamszu i wypełniony piaskiem, żwirkiem, plastikowym granulatem lub metalowym śrutem. Freestyle polegający na wykonywaniu różnych ewolucji/tricków wymaga niesamowitej koordynacji i techniki, a w połączeniu z muzyką staje się prawdziwym „show”.
Moją zośkę z biało-zielonej grubej włóczki z obowiązkowym ołowianym „guzikiem” wspominam z wielkim sentymentem. Zrobił mi ją tata ponad dwadzieścia lat temu, on też wyjaśnił mi zasady gry. Zośka wspaniale wypełniała czas nam, dzieciom, szczególnie w deszczowe dni, kiedy spotykaliśmy się na klatce schodowej. Teraz po latach chętnie w tajniki zośki wprowadzę mojego 6-letniego syna, a zbliża się ku temu świetna okazja, gdyż Stowarzyszenie Lokomotywa przy okazji obchodów Dnia Dziecka pragnie przybliżyć starą zośkę młodemu pokoleniu i zachęcić do wspólnej zabawy i integracji kilku pokoleń.

Turniej gry w ZOŚKĘ rozgrywany będzie 4 i 5 czerwca pod Kinem Śnieżka w Rabce-Zdroju:
Sobota od godz. 15.00 – 19.00
Niedziela od godz. 11.00 – 16.00
1. Grupa Mundurowa – Straż Pożarna, Policja, Straż Miejska oraz GOPR (sobota)
2. Grupa Młodzików – szkoła podstawowa (sobota -1 etap, niedziela finały)
3. Grupa Juniorów – gimnazjaliści (sobota -1 etap, niedziela finały)
4. Grupa Juniorów II – licealiści (sobota -1 etap, niedziela finały)
5. Grupa Rodzinna – (niedziela)
6. Kategoria otwarta – kapkowanie zośki


Trofea dla zwycięzców poszczególnych kategorii zostały wykonane przez uczestników zajęć terapeutycznych ze Środowiskowego Domu Samopomocy „Radość Życia” działającego w Rabce–Zdrój, za co serdecznie dziękujemy.

Monika Rzonca


Dodane przez: lokomotywa, wyświetleń: 3982


Zośki

Zośki zostały wykonane przez uczestników zajęć terapeutycznych ze Środowiskowego Domu Samopomocy „Radość Życia” działającego w Rabce–Zdrój pod kierunkiem Moniki Rzoncy, za co serdecznie dziękujemy. fot. Marta Skrocka

Zdjęcia

Dodaj komentarz

« powrót

Copyright © www.lokomotywa.org wizyt 1460268 on-line 3
Realizacja: Intellect.pl