TERAZ REALIZOWANE
repertuarWarsztaty teatralneTeatr Chrząszcz w trzcinie
<< Grudzień 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
PANEL UŻYTKOWNIKA
NEWSLETTER

Zapisz się

zapisz wypisz

NASZE STACJE
INSTYTUCJE
PRASA
MEDIA
UNDERGROUND RAILROAD
INNI PRZEWOŹNICY
SPONSORZY
TYMON & The Transistors
2010-10-17 22:18:07
Powiększ
Już 20 sierpnia zapraszamy na wyjątkowy koncert Tymona Tymańskiego z zespołem. Miejsce: Kino Śnieżka, ul. Nowy Świat Otwieramy o 19:00.


TYMON & The Transistors 

Grupa Tymon & The  Transistors powstała z inicjatywy Tymona Tymańskiego w lipcu 2002 roku podczas Przystanku Olecko.  Główny trzon zespołu tworzą Tymon Tymański (głos, gitara), Marcin Gałązka (głos, gitara), Arkadiusz Kraśniewski (gitara basowa), Filip Gałązka (instrumenty perkusyjne, głos). Zespół gra głównie muzykę rockową, ale chętnie sięga również do inspiracji jazzem i muzyką alternatywną.  W repertuarze grupy znajdują się, obok nowych utworów, odświeżone aranżacje piosenek poprzednich formacji Tymona Tymańskiego (Kury, Trupy, Czan, Poganie). Muzykę Tymona&Transistors wyróżnia przede wszystkim silny gitarowy charakter utworów.
Do tej pory grupa wydała trzy krążki. Pierwszy z nich będący muzyką do filmu Wojciecha Smarzowskiego Wesele odniósł ogromny sukces wśród publiczności i krytyków. Za muzykę do Wesela Tymański zdobył Orła 2005 oraz Złotą Kaczkę czasopisma Film. Druga płyta zespołu pt.: Don’t Panic! We’re From Poland zawiera materiał, na którym dominują hard rockery, przeplatane melodyjnymi balladami oraz intrygującymi numerami w klimacie 'nowofalowego' reggae.
Ukazująca się obecnie na rynku trzecia płyta Bigos Heart jest  kompilacją  najlepszych utworów Trupów i Czanu (dawnych formacji Tymańskiego) w nowoczesnych aranżacjach Transistorsów. Na płycie dominują jednak nowe kawałki grupy, głównie w języku angielskim.
Tranzystory nie silą się na awangardę; piosenki są dość krótkie, zwarte, przebojowe i spójne kompozycyjnie. Wybór języka był zabiegiem celowym – zespół gra koncerty zagranicą, gdzie repertuar z płyty „Wesele“ nie ma szansy zrobić na nikim wrażenia… Następnym albumem grupy będzie soundtrack do głośnego już filmu „Polskie Gówno“, którego premiery należy oczekiwać w przyszłym roku. Prace nad musicalem – z racji jego niezależnego statusu – posuwają się dość wolno, w związku z czym Tranzystory postanowiły nie próżnować i zabrać się za kolejny materiał. Gośćmi specjalnymi są Grzegorz Halama (prywatnie sympatyk zespołu), wybitny pianista Leszek Możdżer, jazzowy perkusista Kuba Staruszkiewicz (Pink Freud, Tymański Yass Ensemble), folkowy amerykański muzyk Daniel Hertzov oraz perkusista Lukas Tymański (starszy syn lidera). Koncerty z Grzegorzem Halamą, podczas których ten znakomity komik wcieli się w rolę kontrowersyjnego menadżera zespołu, Czesława Skandala (vide „Polskie Gówno“), stanowią otwartą próbę, która zapowiada szalone, filmowe spotkanie koryfeusza rodzimego kabaretu i luminarzy muzycznego offu…

Tymon Tymański opowiada o swojej najnowszej płycie „Bigos Heart” nagranej wraz z zespołem The Transistors.
 
Właśnie ukazała się nowa płyta grupy Tymon & The Transistors. Co było inspiracją dla krążka Bigos Heart?
Kiedy rozpoczęlismy pracę nad nową płytą, szukałem odpowiedniego tytułu dla materiału, który nagrywaliśmy. Zainsiprowałem się nazwą polskiej stacji radiowej działającej w Londynie – The Bigos Planet. W tym czasie miałem przeróżne przejścia sercowe i dlatego wpadłem na pomysł  Bigos Heart, czyli serca z bigosu. Ten tytuł opisuje mój ówczesny stan emocjonalny. Byłem wtedy dosyć mocno rozbity. Jednocześnie doskonale odzwierciedla stworzoną muzykę, która, choć różnorodna ,tworzy harmonijną całość - jak dobry, tradycyjny polski bigos. No, może z elementami kuchni anglosaskiej.
Jest to trzecia płyta stworzonego i prowadzonego przez Ciebie zespołu The Transistors.
Początkowo płyta powstawała jako swego rodzaju wypełniacz pomiędzy drugą płytą (Don’t Panic! We’re from Poland) a czwartą (Polskie Gówno), będącą soundtrackiem do niezależnego musicalu o takim samym tytule. „Bigos Heart“ pierwotnie miała być pewnego rodzaju podsumowaniem moich dotychczasowych muzycznych dokonań i  zawierać najlepsze piosenki moich wcześniejszych kapel Trupy i Czan. Po wejściu do studia okazało się, że mamy dużo pomysłów i skończyło się, na tym, że na płycie są głównie nowe utwory, które prezentują trochę bardziej stonowane oblicze grupy. Ale bez przesady, jest też i parę ostrzejszych numerów.
Leszek Możdżer, Grzegorz Halama, Kuba Staruszkiewicz, Daniel Hertzov, to artyści, którzy pojawiają się na płycie, często w zaskakujących rolach, czy trudno było namówić ich do współpracy?
Z Leszkiem Możdżerem przyjaźnię się od czasu pracy w zespole Miłość. Graliśmy ze sobą siedem lat i  nagraliśmy w tym czasie siedem płyt (plus jedna płyta zespołu KURY, słynny P.O.L.O.V.I.R.U.S.). To jedna z niewielu moich starych, muzycznych przyjaźni, które przetrwały. Zawsze mogę liczyć na Leszka, który jest kochanym gościem i zawsze pamięta o swoich kumplach. Gdy zaproponowałem mu udział w moim kolejnym projekcie, bez wahania się zgodził. Nagrał większość partii fortepianowo-klawiszowych, a w dodatku - bez specjalnego namawiania z mojej strony - zaśpiewał tu i ówdzie.
Z kolei z Grzesiem Halamą przyjaźnimy się od jakichś dziesięciu lat. Mamy podobne muzyczne fascynacje, inspiruje nas dobre kino i tzw. stand up comedy. Grzegorza większość fanów zna przede wszystkim z jego kabaretowych szaleństw, jednak na mojej płycie pokazuje, że jest również fanem dobrej muzyki i ma naprawdę dobry głos. Dlatego „Bigos Heart“ to nie jedyny nasz współny projekt muzyczny - planujemy również nagranie płyty jako duet Grzegorz & Ryszard. He-he...
Twoja muzyka często przypisywana jest do określonych gatunków – jazzowego, rockowego. Natomiast na „Bigos Heart” słychać połączenie różnych stylów muzycznych, zatem do kogo skierowana jest płyta?
 Płyta – niestety – skierowana jest do ludzi, którzy słuchają dobrej muzyki i mają dość wyrobiony gust. Niestety, bo nie ma ich zbyt wielu. Nie jest to – z drugiej strony – płyta trudna czy awangardowa, jednak nie sądzę, żeby była skierowana do wszystkich, raczej do wyrobionych słuchaczy bez ograniczeń wiekowych (15-100).
Jesteś wszechstronnym artystą, który podejmuje się różnych zadań, a czy ta płyta była dla Ciebie wyzwaniem?
Muszę przyznać, że ten krążek był wyzwaniem, bo musiałem stonować swoje „offowe“ zapędy. Muzycznym kluczem jest tu beatlesowska prostota – zero jazzu. Chciałem stowrzyć muzykę bardziej merytoryczną, która odwraca uwagę od tego, z czego do tej pory byłem znany. Ludzie znają mnie z jajcarskiej strony i to jest w porządku, ale nawet błazen ma duszę. Ta płyta to muzyka duszy błazna.
Ile jest Tymona Tymańskiego na płycie Bigos Heart?
Jest na niej cały. To prawdopodobnie najlepszy zestaw piosenek, jaki kiedykolwiek popełniłem.
Kompozytor, autor tekstów, felietonista, dziennikarz, prozaik, a nawet aktor - zawsze prowadziłeś aktywne i bogate życie zawodowe,  które z dotychczasowych zajęć jest Ci najbliższe i w którym kierunku planujesz się rozwijać?
Jestem osobą sprawną werbalnie i lubię pisać; spełniam się jako autor tekstów, felietonista i bloger. Słowa są dla mnie ważne, gdyż pozwalają dać upust moim emocjom. Myślę nawet o napisaniu powieści. Na razie stworzyłem scenariusz do filmu „Polskie Gówno“, którego także jestem współproducentem. Dodatkowo skomponowałem do niego  muzykę oraz zagrałem jedną z ról. Podoba mi się aktorstwo; zagrałem parę drugoplanowych ról w filmach i dobrze bawiłem się na planie. Mam jeszcze kilka pomysłów, więc w przyszłości można oczekiwać ode mnie następnych niespodzianek, yo.

Tymon Tymański
(ur. 30 września 1968 roku w Gdańsku) znany jest przede wszystkim jako kompozytor, autor tekstów i twórca zespołów (Miłość, Kury, Trupy, Czan, The Transistors). Jednak muzyka to nie jedyna pasja – spełnia się również jako felietonista, bloger, dziennikarz, aktor, filmowiec.
Twórca zespołów. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął w wieku ośmiu lat, kiedy postanowił uczyć się gry na gitarze klasycznej. Zdolność do kojarzenia ludzi w zespoły ujawniła się już w szkole podstawowej, a perfekcję w tej sztuce osiągnął na studiach na Uniwersytecie Gdańskim, kiedy założył grupę „Miłość”. Formacja  z czasem stała się najważniejszym zespołem w świecie polskiego jazzu lat dziewięćdziesiątych (ubiegłego wieku). Największe triumfy grupa święciła w składzie z Mikołajem Trzaską, Maćkiem Sikałą, Leszkiem Możdżerem i Jackiem. Miłość została czterokrotnie z rzędu wybrana najlepszym akustycznym zespołem jazzowym roku i ogłoszona najciekawszą grupą dekady (ankiety czytelników i krytyków Jazz Forum). Rozwiązana w lecie 2002 roku, nagrała w sumie siedem albumów, w tym trzy z udziałem legendarnego amerykańskiego trębacza grupy ART ENSEMBLE OF CHICAGO, Lestera Bowiego.  W międzyczasie Tymański założył grupę Kury, w składzie której znaleźli się m. in. Jacek Olter oraz znakomity gitarzysta Piotr Pawlak. Grupa nagrała trzy płyty, maksi-singiel oraz jeden oficjalny bootleg koncertowy. Szczególnie druga płyta zespołu, głośny "P.O.L.O.V.I.R.U.S.", cieszyła się wielką estymą polskich słuchaczy i krytyków, czego potwierdzeniem były liczne nagrody (m.in. Fryderyk 1998).
Nie tylko muzyk. Oprócz prowadzenia swych dwóch sztandarowych formacji Tymański udzielał się również jako lider lub członek grup Tymon i Trupy, Czan, NRD, The Users i Masło. Swoje liczne talenty odkrywał również w innych dziedzinach -  występował jako aktor (filmy Segment '76, Wesele, programy poetycko-satyryczne Dzyndzylyndzy i Brzóska Show), założył alternatywną wytwórnię płytową Biodro Records oraz komponował muzykę do filmów (Sztos, Przemiany, Wesele i spektakli teatralnych (m. in. Top Dogs, Wszystkie dzieła Szekspira, Monachomachia, Beztlenowce, Matka, Letnicy, Kształt rzeczy). W roku 2001 wydał mini-powieść Chłopi 3, napisaną wspólnie z poetą Zbigniewem Sajnogiem. Jego liczne przedsięwzięcia zostały dostrzeżone i nagrodzone Paszportem Polityki za całokształt twórczości.

Nowe projekty. Po rozwiązaniu Kur, Tymański skoncentrował się na dwóch nowych projektach – zespole aletrnetywno – rockowym Tymon & The Transistors oraz improwizującym Tymański Yass Ensemble. Za muzykę z albumu Wesele, który był jednocześnie ścieżką dźwiękową głośnego i obsypanego trofeami filmu Wojtka Smarzowskiego o tym samym tytule, Tymański otrzymał nagrodę Polskiej Akademii Filmowej Orzeł 2005 oraz Złotą Kaczkę czasopisma Film.

 

Organizator:  Stowarzyszenie Lokomotywa

Sponsorzy: Uzdrowisko rabka     rabkoland Pokoje gościnne Wiesław

 

Partner: Miejski Ośrodek Kultury w Rabce-Zdroju


Dodane przez: lokomotywa, wyświetleń: 3791

« powrót

Copyright © www.lokomotywa.org wizyt 1500573 on-line 7
Realizacja: Intellect.pl